Geppert 12.


Anna Sudoł

Gdyby Anna Sudoł była antropolożką, napisałaby zapewne pracę naukową Problemy pierwszego świata: młodzi artyści w XXI-wiecznej Polsce. Sudoł jest jednak artystką, dlatego namalowała cykl obrazów, narysowała dziennik i napisała powieść parakryminalną o tym, jak w ostatnim ćwierćwieczu kształtowało się doświadczenie adeptów sztuki w kontakcie z dokonaniami i poglądami ich starszych kolegów, których kariery rozwijały się w Polsce w latach 90. Realizacje Sudoł to nie dokumenty, lecz swobodne, żartobliwe i ironiczne dzieła naśladujące formy powieści, obrazu czy rysunku. Składają się niemal w całości z nawiązań i zapożyczeń, czy to z komiksu Życie codzienne… Sasnala, specyficznego potocznego stylu Doroty Masłowskiej, czy realistycznego malarstwa akademików. W jej realizacjach pojawia się większość kanonicznych prac mieszczących się w kategorii „sztuka polska po 1989 roku”, odbijają się w nich również artystyczne mody ostatniego ćwierćwiecza, od fascynacji nowymi mediami, po potrzebę „zbliżenia się do codzienności” i powrotu do malarstwa, a nawet popularne dziś teorie spiskowe na temat dominacji niektórych dyskursów artystycznych. W finale powieści bohaterka odkrywa, że wszystko, co się dzieje, jest tak naprawdę jednym wielkim projektem artystycznym. Nic dziwnego zatem, że dyplom artystki miał miejsce w Anna Sudoł Gallery, jego kuratorką była Anna Sudoł, a recenzowała ją krytyk sztuki Anna Sudoł.

Przecież każdy adept sztuk pięknych obecnie wie, że [...] wszystkie nagrody są dla młodych, a kuratorzy niedługo staną się head-hunterami buszującymi po przedszkolach, bo licealiści i studenci to już za starzy i ubetonowani na odkrywanie – pisze Sudoł w swojej powieści. Między innymi z tego powodu jej prace doskonale wpisują się w temat tegorocznego Konkursu Gepperta.

Marcin Krasny

 


 

Ur. w 1990 roku

Absolwentka ASP w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem uzyskała w pracowni malarstwa prof. Jarosława Modzelewskiego, aneks w pracowni sztuki w przestrzeni publicznej prof. Mirosława Duchowskiego. Pracę teoretyczną napisała pod kierunkiem prof. Waldemara Baraniewskiego.

Anna Sudoł w czerwcu 2015 roku zadebiutowała wystawą Jak sztuka zniszczyła mi życie w galerii Anna Sudoł Gallery. Tylko i wyłącznie dzięki pomocy kuratorki Anny Sudoł, wygrzebała się z marazmu, mając okazję pokazać swoją debiutancką wystawę światu, stając się nadzieją i przyszłą gwiazdą sztuki. W tekście do wystawy kuratorka napisała o twórczości Anny Sudoł: Autorem pracy jest Anna Sudoł, studentka V roku warszawskiej ASP. Skazana by zostać artystą (bo czy mogło być inaczej w rodzinie, w której nikt nie maluje?). Skazana by walczyć ze swoimi fobiami za pomocą pędzla i płótna... Tytuł wystawy nawiązuje do tytułu dziennika, który prowadzi artystka. Przestrzenią malarską Anny zawładnęły jej straumatyzowane autoportrety. Autoportrety są przyczyną narastającego niepokoju. W masce tlenowej, w gipsie, tworzą fantomy postaci autorki. Tuż obok pojawiają się postacie artystów sztuki krytycznej – niczym starzy holenderscy czy włoscy mistrzowie. Zresztą w twórczości Sudoł pełno jest nawiązań do sztuki. Podejmuje dialog ze sztuką i mistrzami, którzy doprowadzili artystkę do dramatycznego stanu, braku perspektyw i przyszłości.[...].

Integralną część wystawy tworzyły również rysunki, anegdotki, notatki z życia młodego dyplomanta Akademii Sztuk Pięknych.

W tym samym czasie dziennik artystki pt. Jak sztuka krytyczna zniszczyła mi życie został opublikowany na łamach magazynu „Szum" jako egzystencjalny kryminał artystyczny. Lektura kryminału pomaga zrozumieć skomplikowane, od urodzenia splątane ze sztuką, losy artystki.